Motywacja w treningu – o co chodzi?

10/30/2018

Bez motywacji nie ma współpracy. Znacie takie stwierdzenie? Jest ono w pełni prawdziwe zarówno dla ludzi, jak i dla psów (a tak naprawdę dla wszystkich organizmów żywych :)). Dzisiaj postaram się podzielić się z Wami moimi doświadczeniami i odpowiedzieć na pytanie dlaczego czasem z psami pracuje się łatwo i przyjemnie, a czasem już niekoniecznie…

 

Przyjęło się założenie, że współczesne szkolenie psów opiera się na nagradzaniu. Prawda, choć częściowo (ale o tym później). Nagrody najczęściej kojarzą się z wydawaniem przysmaków. Pies dajmy na to siada, dostaje pyszny kąsek i uczy się zachowania – łatwizna. Ale czy tak naprawdę wygląda trening z psem? Oczywiście, że nie!

 

Zakładając, że najważniejszym rodzajem nagrody jest wydawanie pokarmu, daleko niestety nie zajedziemy – przecież wiadomo, że nawet najlepsze ciastko potrafi się przejeść; co więcej, jeśli chcemy konkurować suchym chrupkiem z nęcącą suczką w cieczce na horyzoncie… Cóż… :)

 

Współczesne szkolenie psów faktycznie opiera się na wydawaniu adekwatnych wzmocnień (nagród) w chwili, kiedy pies wykonuje pożądane przez nas zachowanie, opierając się na zasadach warunkowania klasycznego (kojarzysz Pawłowa?)  i instrumentalnego (a Skinnera?). Wzmocnienie dla psa jest tym, czego w danej chwili potrzebuje/chce – owszem, dla głodnego psa z pewnością będzie to przykładowo chrupek karmy, ale dla nawet głodnego psa, który od kilku godzin siedział sam w domu, bo Ty byłeś(aś) w pracy, możliwość przebiegnięcia się z Tobą kilku metrów czy obwąchanie kępki trawy prawdopodobnie będzie o wiele bardziej nagradzająca! Diabeł, mawiają, tkwi w szczegółach i podobnie można powiedzieć o szkoleniu psów – aby zostać doskonałym przewodnikiem, należy poznać cały wachlarz nagród, którymi możemy wzmocnić interesujące nas zachowanie, a następnie w odpowiedniej chwili wykorzystać dany rodzaj nagradzania.

 

Każdy pies jest inny i dla każdego inna nagroda będzie miała większe znaczenie – w zależności od jego typu/rasy, płci czy temperamentu. Na początek jednak spróbujmy opisać kilka podstawowych form nagradzania, od których warto zacząć :)

 

  1. Pokarm – bazując na założeniu, że pies wywodzi się genetycznie od wilka, który jest drapieżnikiem, zdobywanie jedzenia można podpiąć jako pewną formę polowania. Wilk na łowach musi wykonać całą masę wysiłku umysłowego zanim się naje, tak samo, jak nasz pies podczas treningu i nauki nowego zachowania. Jedzenie zdobywane w taki sposób staje się dla psa o wiele bardziej atrakcyjne niż podane po prostu w misce. Warunek? Pies musi być głodny :)

     

  2. Zabawa – zwłaszcza ta oparta na łańcuchu łowieckim, to znaczy zawierająca trzy kluczowe elementy: pogoń za czymś, co ucieka, chwycenie zdobyczy i rozszarpanie jej (gdzie tak naprawdę ten ostatni element jest tym najbardziej dla psa przyjemnym i pozwalającym na rozładowanie emocji). Warunek? Pies nie może zostawać sam w domu z „kupą zabawek”, jeśli chcemy je wykorzystać potem na spacerze. Zabawki powinny mieć swój podział na te, które służą do zabawy samodzielnej (polecam zabawki interaktywne typu kong czy kula smakula) a te do zabawy z człowiekiem (wszelkiego typu szarpaki).

  3.  Eksploracja – czyli dostęp do ogólnie rozumianego środowiska. Przykład? Wychodzisz z psem na spacer i widzisz, że bardzo kusi go obwąchanie pewnego drzewka. Wykorzystaj to! Zanim się tam zbliżycie, poproś psa o wykonanie jakiejś znanej mu komendy i zamiast dawać za zadanie smaczka, daj możliwość węszenia :) Ta kategoria jest chyba najszersza: kopanie dołków, gryzienie patyków, węszenie w trawie, obserwacja innych zwierząt czy ludzi – obserwuj swojego psa, wykorzystuj ulubione aktywności spacerowe i używaj ich jako nagród. Warunek? Nagrody środowiskowe możesz wykorzystywać raczej do utrwalania i hartowania znanych psu umiejętności niż do nauki nowego zachowania. 

     

  4. Kontakty socjalne – interakcja z ludźmi, psami, bądź innymi zwierzętami. Psy to bez dwóch zdań zwierzęta społeczne, co oznacza, że uwielbiają wchodzić w relacje z drugim osobnikiem. Najgorszą karą dla psa jest izolacja, bycie samemu. Jak to wykorzystać? Przykład 1. Twój pies ciągnie na spacerze do innych psów? Świetnie! Wykorzystaj to do nauki chodzenia na luźnej smyczy! Idźcie w kierunku psa/psów, z którymi Twój podopieczny będzie mógł wejść w kontakt – zbliżajcie się, kiedy smycz jest luźna, oddalajcie, kiedy pies napina smycz czy podszczekuje. Na początku proś psa o małe dystanse wędrówki w spokoju i spuszczaj ze smyczy kilkanaście metrów przed wejściem w relację, a z każdym dniem próbuj podejść w spokoju coraz bliżej – zobaczysz, efekty przyjdą „same” :) Przykład 2. Twój pies skacze na Ciebie, kiedy wracasz do domu? Ignoruj go! Uchylaj spokojnie drzwi po powrocie, zobacz czy cztery łapy są na ziemi i wchodź do mieszkania tylko, kiedy pies jest spokojny – szybko nauczy się, że skakanie „Cię od niego zabiera” i zacznie próbować panować nad swoją ekscytacją na Twój widok. Warunek? Musimy mieć pewność, że interakcja, którą chcemy psa nagrodzić zakończy się dla niego przyjemnie – dlatego unikajmy „nagradzania” nieznanym nam człowiekiem/psem/zwierzęciem.

     

     

    Widzimy zatem, że wybór nagrody nierozerwalnie łączy się z pojęciem deprywacji. Oznacza ona ograniczenie lub brak swobodnego dostępu do danego przedmiotu czy sytuacji. W przypadku zatem, gdy, jak wcześniej pisałam, pies jest niewybiegany, bo czekał na Ciebie w domu, miał ograniczoną możliwość swobodnego poruszania się, można powiedzieć, że doznał on deprywacji aktywności fizycznej. Dla tego psiaka pozwolenie na swobodne bieganie będzie nie lada nagrodą. Idąc tym samym tokiem rozumowania, jeśli chcemy nagradzać psa jedzeniem, to musimy wcześniej to jedzenie ograniczyć – jeśli damy psu rano śniadanie w miseczce, a potem wyjdziemy z nim na spacer, na którym będziemy próbowali trenować wykorzystując nawet kawałki suszonej wołowiny, to, ponieważ żołądek psa jest pełny, nawet najbardziej łakomy pies długo ćwiczyć za taką nagrodę chcieć nie będzie :) Dlatego tak ważna w treningu jest umiejętność nie tylko wybierania formy nagrody, ale również umiejętna kontrola zasobów dostarczanych psu!

 

Chcesz dowiedzieć się w jaki sposób adekwatnie dobrać idealną nagrodę dla swojego psa? Śledź mojego bloga, bo odpowiedź na to pytanie znajdziesz już w kolejnym wpisie! :)

 

 

Please reload

Please reload

Please reload