Wróć!

Do mnie!

WRÓĆ!

Pies na przywołanie “wróć” ma jak najszybszym pędem podbiec jak najbliżej nas. Jest to komenda robocza używana na co dzień i powinna jak najlepiej kojarzyć się psu, dlatego wprowadzamy ją w formie zabawowej i dynamicznej, wykańczając ruch półobrotem wokół własnej osi.

Przywołanie to wykorzystujemy, kiedy pies biega luzem nie dalej niż 15 m od nas. Dzięki dynamicznym skojarzeniom docelowo pies wraca bardzo szybko nawet w obliczu rozproszeń. Półobrót ma na celu nauczenie psa, że jego zadaniem jest znaleźć się jak najbliżej nas (zamiast na przykład zatrzymywać się na “asekuracyjny metr” przed nami).

1. etap: uciekaj i wracaj!

Z hasłem ŁAP wyrzuć smakołyk (tylko jeden!) przed siebie i pozwól psu go zjeść; kiedy pies delikatnie odwróci się w Twoją stronę, zacznij się cofać, a kiedy ruszy do Ciebie, podłóż pod jego ruch komendę WRÓĆ! Obniż rękę ze smakołykiem w okolice prawego kolana i w chwili, gdy pies już prawie “wita się z gąską”, trzymając smaczek blisko jego noska obróć się wokół własnej osi tak, aby pies znalazł się przy Twojej lewej nodze (strony są przykładowe, możecie robić tak, jak Wam wygodniej!). Powtórz czynność kilka razy odrzucając smakołyki z hasłem ŁAP na różne odległości od siebie.

Możesz również korzystać z wariantu z zabawką! Początek jest ten sam - z hasłem ŁAP wyrzucasz smakołyk przed siebie, czekasz aż pies odwróci się w Twoją stronę, cofasz, a kiedy pies rusza, mówisz WRÓĆ! Kiedy pies biegnie w Twoją stronę, wyciągnij zza pleców zabawkę i pozwól psu złapać ją za Tobą (bawicie się wtedy, kiedy pies niejako Cię ominie, nie przed Tobą!).

2. etap: wahadełko

Najpierw wkręcamy psiaka w gonienie smaczków. Z hasłem ŁAP wyrzucaj smaczki raz na prawo, raz na lewo, losową liczbę razy. Na koniec z hasłem WRÓĆ wyrzuć ostatni smakołyk, możesz na początku rzucać go odrobinę dalej od siebie niż pozostałe; jednocześnie z hasłem WRÓĆ zacznij dynamicznie cofać się za ogon psa, nawet gdyby na początku trzeba było delikatnie pociągnąć psa za linkę. Kiedy tylko pies odwróci się w Twoją stronę, nagródź go półobrotem ze smaczkiem lub z zabawką. Tutaj możesz mieć lepsze smakołyki z ręki niż te rzucane na ŁAP. :)

3. etap: przywołanie tunelowe

Do tego etapu Twój pies powinien umieć zostawać w siadzie na przynajmniej 10 kroków Twojego odejścia. Posadź psa, odejdź na około 3-5 kroków i połóż po swojej prawej stronie rozproszenie (smak, zabawka, miska, gryzak). Odejdź na kolejne 3-5 kroków. Powinniście być ustawieni tak, żebyście Ty, pies i rozproszenie wyznaczali wierzchołki trójkąta. Pies jest na początku treningu na lince! Przywołaj swojego psa hasłem WRÓĆ! Jeśli przybiegnie do Ciebie, nagródź go sowicie, dowolnie jedzeniem lub zabawką. Jeśli pobiegnie w stronę rozproszenia, odprowadź go na SIAD i zacznij od początku. Ćwiczenie jest tym łatwiejsze, im dalej po boku znajduje się rozproszenie, a na mniejsze odległości pies musi przybiec do Ciebie. 

Stopniowo zwiększaj dystans, z którego przywołujesz psa i staraj się zostawiać rozproszenie coraz bliżej linii, po której pies ma iść w Twoją stronę (tak, żeby docelowo wręcz przybiegał przez rozproszenie).

Możesz również tworzyć tunele z rozproszeń: Ty i pies jesteście na przeciwko siebie, a po prawej i lewej leżą parzyste rozproszenia. Na przykład zabawka i miska w odległości dwóch kroków od siebie po prawej, a gryzak i rozsypane smaczki w odległości dwóch kroków po lewej. Pracuj z dowolną liczbą rozproszeń z różnych odległości. :)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

DO MNIE!

Pies na przywołanie „do mnie” powinien jak najszybciej znaleźć się przed nami w pozycji siedzącej.

Przywołanie to wykorzystujemy, kiedy pies biega luzem nie dalej niż 15m od nas. Dzięki wykończeniu zadania siadem przed człowiekiem, mamy większą łatwość zapięcia psa na smycz w przypadku, kiedy wołamy go zanim zauważy nadchodzącego psa, człowieka czy inny bodziec mogący go zainteresować.

1 etap: naprowadzenie na zachowanie

Stań naprzeciwko swojego psa trzymając jedzenie w obu rękach. Trzymając jedzenie pod psim nosem zacznij wycofywać się żwawo od niego zachęcając go do podążania za Tobą i po kilku krokach zatrzymaj się i jednocześnie śmiałym ruchem zabierz ręce ze smakami na klatkę piersiową – kiedy pies usiądzie przez Tobą, pochwal go i nagródź jedzeniem.

2 etap: wycofanie smakołyka

Pracuj tak samo, jak w 1. etapie, ale raz na kilka powtórek oszukaj psa – udaj, że sięgasz po smakołyk, ale naprowadź go pustą dłonią; kiedy pies usiądzie przed Tobą, jak najszybciej wydaj mu smakołyk. Stopniowo stosuj oszustwa coraz częściej tak, aby w ciągu kilku dni dojść do 100% naprowadzania na pustą rękę (wydanie nagrody jest zawsze).

3 etap: dodanie komend i ograniczenie gestu

Stań naprzeciwko psa bez smakołyków w ręku. Wypowiedz jednorazowo komendę „do mnie”, po czym naprowadź go gestem pustą ręką, jak w etapie 2., kiedy pies usiądzie przed Tobą – pochwal go i wydaj nagrodę, po czym wydaj komendę zwalniającą „koniec” i zajdź psa od strony ogona. UWAGA! Zawsze najpierw wypowiedz komendę słowną, dopiero potem pokaż psu gest (komendę optyczną) – dzięki temu docelowo pies będzie „działał” zarówno na samo słowo, jak i sam gest. Wydanie pochwały, smakołyka i wypowiedzenie komendy zwalniającej powinno odbywać się w pozycji (tzn. kiedy pies nadal siedzi); jeśli pies wstał – nie wydawaj nagrody i jak najszybciej wykonaj kolejną powtórkę. Z każdą powtórką staraj się zmniejszać delikatnie zakres gestu, którym naprowadzasz psa na pozycję aż dojdziesz do klepnięcia się w uda. W przypadku, kiedy pies nie zareaguje na komendę z gestem – jak najszybciej zawołaj go i przechodząc krok, dwa na bok zacznij od początku dla ułatwienia prezentując odrobinę większy gest.

4 etap: przywołanie z odległości

Posadź psa i odejdź od niego na dwa-trzy kroki. Wydaj komendę „do mnie”; nagradzaj tylko te powtórki, w których pies usiądzie nie dalej niż na pół kroku od Ciebie. Z każdą próbą staraj się odchodzić coraz dalej, ale trudniejsze powtórki przeplataj prostszymi, tzn. odchodź np. na 3 – 5 – 2 – 7 – 4 kroki. UWAGA! Trening warto przeprowadzać zamiennie z treningiem samego zostawania w pozycji siedzącej, aby pies faktycznie czekał na przywołanie. W przypadku, gdy pies ociąga się z przychodzeniem na komendę, spróbuj zmieniać co jakiś czas miejsce wydawania nagrody: czasem nagródź siedzącego psa z ręki, czasem w chwili gdy rusza w Twoim kierunku wyrzuć nagrodę (jedzenie lub zabawkę) delikatnie za siebie.

5 etap: hartowanie zachowania

W momencie, gdy pies potrafi przybiegać z odległości przynajmniej 15 kroków, możesz rozpocząć hartowanie zachowania. Przykłady: próbuj ustawiać się bokiem lub tyłem do psa zanim go przywołasz; możesz z boku lub na torze ruchu psa wyłożyć zabawkę lub jedzenie (w pierwszych powtórkach warto, aby dostęp do nich asekurował pomocnik); wykorzystuj przywołanie w obecności innych psów, stopniowo z małej odległości, stopniowo z coraz większej.